środa, 15 stycznia 2014

"Tatku bzik: jak mawiała moja Babcia

Praca w restauracji hinduskiej okazała się totalnym niewypałem. Razem ze mną, zatrudnił sobie Ali jeszcze jedną dziewczynę, której po cichu zaczął płacić jedyne 25 funtów za 6h pracy. To stawka poniżej minimalnej krajowej oraz wszelkiej krytyki ale ponieważ dziewczyna ma czwórkę dzieci, zgodziła się z pocałowaniem ręki. Oczywistym dla mnie stało się, że niedługo potrwa zanim moje 40 funtów stanie mu kością w gardle., Stanęło po niecałych dwóch tygodniach. Najpierw napisał, że nie są dziś obłożeni i nie musze przychodzić, w kolejnym tygodniu nie byli zajęci cały weekend a tymczasem dziewczyna dała mi znać, że sala była pełna. Wiadomość przyjęta. Na kolejnego smsa od Alego, w ostatni weekend już nawet nie odpowiedziałam.

Ale nie ma płaczu, zbędne łzy... mam same dobre wieści ale pokolei. jak zawsze, nawet jeśli trzeba czekać na dalszy ciąg. :*

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza